Praca z emocjami dzieci wymaga narzędzi, które nie tylko dostarczają wiedzy, ale też tworzą przestrzeń do autentycznego wyrażania siebie. Klasyczne rozmowy, ćwiczenia przy biurku czy karty z mimikami twarzy mają swoje miejsce, ale nie zawsze wystarczają — szczególnie gdy dziecko jest zamknięte, nieufne albo po prostu nie wie jeszcze, jak nazywać to, co czuje. Góra uczuć gra to terapeutyczno-edukacyjne narzędzie zaprojektowane przez psychologa Dagmarę Teczke, które łączy mechanikę planszową z technikami psychologicznymi używanymi w pracy z dziećmi. Ten artykuł opisuje, na jakich założeniach psychologicznych opiera się ta gra, jakie techniki zostały w niej zastosowane i czego może nauczyć tych, którzy z niej korzystają.
Psychologiczne podstawy pracy z emocjami u dzieci
Zanim przejdzie się do samej gry (link), warto zrozumieć, dlaczego praca nad emocjami jest tak istotna w rozwoju dziecka i dlaczego wymaga specjalnych metod. Emocjonalność dziecka rozwija się stopniowo — przez całe dzieciństwo i adolescencję. Młodsze dzieci nie tylko nie potrafią nazwać wielu uczuć, ale też często nie rozumieją, że to, czego doświadczają, jest konkretną emocją, a nie po prostu „złym dniem” lub „bólem brzucha”.
Psychologia rozwojowa wskazuje, że dzieci uczą się rozumienia własnych stanów wewnętrznych głównie przez interakcję z dorosłymi — przez to, jak opiekunowie reagują na ich emocje, jak je nazywają i czy dają przestrzeń do ich przeżywania. Gdy ta przestrzeń jest ograniczona — na przykład gdy płakanie jest tłumione, a złość ignorowana — dziecko traci kontakt z własnym życiem emocjonalnym. Narzędzia takie jak góra uczuć gra mają za zadanie odbudowywać lub wzmacniać tę przestrzeń w bezpiecznym i ustrukturyzowanym kontekście.
Techniki zastosowane w tej grze – co kryje się za zadaniami?
Mechanika tej planszówki nie jest przypadkowa — opiera się na konkretnych technikach znanych z psychoterapii i psychoedukacji. Każdy typ zadania realizuje inny cel terapeutyczny. Gra zawiera cztery główne kategorie ćwiczeń, przy czym każda z nich angażuje inne aspekty funkcjonowania psychicznego dziecka:
- zdania niedokończone — technika projekcyjna, w której dziecko uzupełnia zdanie zaczynające się od słów takich jak „Czuję się smutny, gdy…” lub „Najbardziej boje się…”; pozwala mówić o sobie bez poczucia bycia przesłuchiwanym;
- ćwiczenia stymulujące wyobraźnię — zadania oparte na metaforze i fikcji, które umożliwiają dziecku mówienie o trudnych doświadczeniach przez dystans narracyjny;
- zadania z zakresu komunikacji interpersonalnej — ćwiczenia angażujące grupę i wymagające współpracy lub dzielenia się z innymi graczami;
- ćwiczenia oddechowe — techniki regulacji układu nerwowego, które obniżają pobudzenie i pomagają dziecku pozostać obecnym podczas rozmowy o trudnych emocjach.
Połączenie tych czterech obszarów sprawia, że gra działa wielowymiarowo — nie tylko na poziomie poznawczym (nazywanie emocji), ale też somatycznym (regulacja oddechem) i relacyjnym (komunikacja z innymi graczami).
Zdania niedokończone – dlaczego ta technika działa?
Spośród wszystkich zastosowanych metod, zdania niedokończone zasługują na szczególną uwagę, bo są jedną z najskuteczniejszych technik projekcyjnych w pracy z dziećmi. Ich siła polega na tym, że dziecko samo formułuje zakończenie — bez wybierania spośród gotowych odpowiedzi i bez odpowiadania na pytanie zadane bezpośrednio przez dorosłego. Ta pozornie drobna zmiana formatu ma ogromne znaczenie psychologiczne.
Kiedy dorosły pyta wprost: „Czy masz przyjaciół w szkole?”, dziecko odpowiada na pytanie z jasno zasugerowaną oczekiwaną odpowiedzią. Kiedy karta mówi: „Kiedy jestem w szkole, czuję…”, dziecko może wypełnić tę lukę czymkolwiek — radością, strachem, nudą, ciekawością. Nie ma tutaj „prawidłowej” odpowiedzi, co obniża lęk przed oceną i otwiera na autentyczną refleksję. Technika zdań niedokończonych jest szeroko stosowana w psychoterapii poznawczo-behawioralnej i w pracy z dziećmi z trudnościami emocjonalnymi.
Rola ćwiczeń oddechowych w kontekście pracy z emocjami
Włączenie ćwiczeń oddechowych do rozgrywki planszowej może wydawać się zaskakujące, ale ma solidne uzasadnienie neuronaukowe. Układ nerwowy dziecka jest znacznie bardziej reaktywny niż układ nerwowy dorosłego — stres, ekscytacja lub smutek mogą szybko przejść w stan pobudzenia, który utrudnia refleksję i komunikację. Regulacja oddechu aktywuje przywspółczulną część układu nerwowego, co dosłownie „wycisza” stan fizjologiczny dziecka.
W praktyce terapeutycznej ćwiczenia oddechowe wprowadza się przed trudnymi rozmowami lub w momentach, gdy dziecko wyraźnie reaguje napięciem na jakiś temat. W tej grze dzieje się to w naturalny sposób — karta z ćwiczeniem pojawia się losowo, co sprawia, że nie wygląda jak „a teraz się zatrzymaj, bo jesteś zbyt wzburzony”. Staje się po prostu kolejnym zadaniem do wykonania, które przy okazji ma regulujący efekt.
Co ta gra mówi nam o teorii uczenia się emocji?
Z perspektywy psychologii edukacyjnej ta planszówka realizuje kilka istotnych założeń dotyczących tego, jak dzieci uczą się rozumieć siebie i innych. Pierwsze z nich to uczenie się przez doświadczenie — dziecko nie czyta o emocjach, lecz ich doświadcza podczas rozgrywki: czuje ciekawość, może się speszyć przy trudnym pytaniu, może poczuć ulgę po ćwiczeniu oddechowym.
Drugie założenie dotyczy uczenia się społecznego — obecność innych graczy sprawia, że dziecko obserwuje, jak inni mówią o swoich emocjach, i może modelować te zachowania. Szczególnie wartościowe jest to, gdy przy stole siedzi dorosły, który sam odpowiada na pytania z kart w sposób autentyczny i bez wstydu. Dziecko, które widzi, że dorosły mówi „czuję się smutny, gdy ktoś mnie krytykuje”, dostaje ważną lekcję: że emocje mają wszyscy i że można o nich mówić głośno.
Dla jakich specjalistów jest to narzędzie – i dlaczego?
Gra znalazła zastosowanie w bardzo różnorodnych kontekstach zawodowych. Każdy z tych kontekstów korzysta z innych jej walorów, jednak wszystkie łączy wspólny mianownik — potrzeba bezpiecznej przestrzeni do eksploracji emocji. Najczęściej po tę grę sięgają:
- Psycholodzy i psychoterapeuci dziecięcy — jako narzędzie diagnostyczne na początku terapii, pozwalające ocenić schematy myślenia dziecka i jego sposób funkcjonowania w relacji.
- Pedagodzy i nauczyciele — szczególnie na etapie przedszkolnym i wczesnoszkolnym, podczas zajęć poświęconych emocjom i relacjom rówieśniczym.
- Socjoterapeuci i terapeuci środowiskowi — w pracy z grupami dzieci z trudnościami w socjalizacji lub komunikacji.
- Logopedzi — jako element budowania relacji z dzieckiem i obniżania jego lęku przed sytuacją terapeutyczną.
- Rodzice i opiekunowie — jako narzędzie do pogłębienia kontaktu emocjonalnego z dzieckiem w warunkach domowych, pod warunkiem że znają podstawowe zasady jego używania.
Każdy z tych kontekstów wymaga nieco innego podejścia do prowadzenia rozgrywki. Terapeuta będzie bardziej uważny na to, co pojawia się między słowami, pedagog skupi się bardziej na procesie grupowym, a rodzic — na budowaniu więzi. Góra uczuć gra jest na tyle elastyczna, że mieści wszystkie te zastosowania, jednak jej skuteczność zawsze zależy od świadomości i przygotowania osoby, która przy niej towarzyszy dziecku.